Na słodko

Racuchy

grahan

Dzień Babci i Dziadka. A jak babcia to wiadomo – racuchy!

Z czwórki Dziadków mam już tylko jedną Babcię. M. natomiast ma dwie Babcie i Dziadka. Przy okazji dzisiejszego święta wspominam sobie różne obrazki, które jako blondwłosy bąbel kodowałam w głowie.
Dziadkowie od Taty:
Babcia i jej drożdżowe ciasto z wiśniami, pianką i kruszonką. Dziadek i jego żurek z królika. Babcia i perfekcyjnie wykrochmalone kołnierzyki. Dziadek i jego wielkie buty gospodarcze. Babcia i rosół, który był tak gorący, że jeszcze na talerzu bulgotał. Dziadek i jego brązowy garnitur.
Dziadkowie od Mamy:
Babcia i kogel mogel. Dziadek i rysowanie ludzików wojennych. Babcia i zbieranie jagód w lesie. Dziadek i karmienie kur. Babcia i szydełkowe serwetki. Dziadek i syrop sosnowy na kaszel.
Dużo się działo dobrego. Odwiedzaliśmy ich co tydzień. Nikt nie przyprowadzał ze szkoły. Nikt do niej nie wyprawiał. U nas po prostu było inaczej. Jedni Dziadkowie mieli gospodarstwo, drudzy mieszkali w bloku. Pamiętam Dziadka wychodzącego do pracy, z taką śmieszną teczką-tornistrem w ręce, albo na czerwonym rowerze.
Dziadkowie mieli ciekawą historię związaną z okresem wojennym. Niektóre szczegóły znam, trochę żałuję, że umarli zanim jakoś bardziej mnie to zainteresowało. Rodzice rozstrzelani przez SS. Dziadek budujący Balice. Dziadkowie ukrywający się w piwnicach domu, z krową włącznie (jak oni to zrobili, że nie muczała?).
Mój Dziadek jako młody chłopak imał się różnych prac, najlepiej pamiętam opowieść, w której był parobkiem na dworze jakiegoś magnata i opiekował się dalmatyńczykami.
Dzisiaj naszło mnie na typowo „babcine” danie czyli racuchy. Łatwe i pachnące dawnymi czasami.
1,5 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1 jajo
1 łyżka oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki cukru waniliowego
1/2 łyżeczki soli
cynamon wg uznania (ja lubię dużo, więc dałam 3 łyżeczki)
Z powyższych należy uzyskać ciasto konsystencji gęstej śmietany. Mikserem lub po prostu energicznie mieszając. Kroimy duże jabłuszko na ćwiartki, potem w kostkę i wrzucamy do ciasta.
Smażymy, uważając by w środku nie było surowe!

180237_195636120450691_1579563_n