krupnik
Na obiad

Krupnik

grahan

Nie znam osoby, która nie jadłaby krupniku chociaż raz w życiu. Lubimy lub nie lubimy.

W większości lubimy, bo czyjaś babcia albo mama gotowały pożywny krupnik, który z rozrzewnieniem wspominamy do dzisiaj. Zapraszam na pyszny wpis o tym jak zrobić krupnik krok po kroku!

Zupy nigdy nie były moją mocną stroną, ale pojawienie się dziecka oznacza podejmowanie nowych wyzwań, więc któregoś dnia po prostu musiałam stanąć twarzą w twarz z garnkami na zupy i przepisami, mniej lub bardziej udanymi. Coś tam wiedziałam, coś czułam intuicyjnie, wyciągnęłam naukę z porażek i teraz, po czterech latach, mogę powiedzieć, że umiem ugotować dobrą zupę.

Dzisiaj daję Wam przepis na krupnik, który jest zawiesisty, kleisty i w ogóle pyszny.

Krok 1: kupujemy mięso, kaszę jęczmienną, ziemniaki i jarzynkę (zwaną w innych rejonach Polski włoszczyzną)
Mięso: najlepiej żeberko lub łopatkę. Ja kupiłam mały kawałek żeberek wieprzowych.

Krok 2:
gotujemy!

Myjemy mięso. Ponieważ kupiłam mały kawałek, nie kroiłam go na części.
Zalewamy zimną wodą.
Dodajemy liście laurowa (ze trzy) i kilka kulek ziela angielskiego.
Zagotowujemy i zmniejszamy ogień (ma pyrkać). Jeżeli pojawią się „szumy”, zbierzcie małym sitkiem albo ręcznikiem papierowym.
Gotujemy mięso ok 30 minut.
W międzyczasie myjemy i obieramy jarzynkę, (zostawiamy dwie średnie marchewki i 1 małą pietruszkę na później) i dodajemy wszystko czyli kapustę, por, marchew, seler do garnka.
Opalamy obraną cebulkę na gazie lub na małym palniku płyty (kroję na pół i włączam na maska, ma czyć czarna z dwóch stron), wrzucamy do garnka.
Moje żeberko gotowało się pyrkając około 40minut. Tyle czasu mniej więcej potrzebują jarzyny, by były prawie miękkie. Wyciągamy kapustę i pora (resztę jarzyn też można wyjąć, jak wolicie)
Odłożone marchewki i pietruszkę trzemy na tarce o grubych oczkach, dodajemy do zupy.
Kroimy 3-4 ziemniaki w kostkę i dodajemy.
1 szklankę kaszy opłukujemy na sicie i dodajemy do garnka. Zwiększamy nieco ogień i gotujemy 15-20 minut.

Doprawiamy solą, pieprzem, ekologiczną wegetą (lub domową)
Odstawiamy z palnika na około 15 minut (w tym czasie kasza dojdzie i zupa będzie pyszna). Można powtórnie doprawić, jeżeli Wam czegoś brakuje.

Podajemy i delektujemy się mlaskaniem małych domowników 🙂

DSC_0359